Katarzyna Kawa awansowała do półfinała turnieju WTA w Antalyi, pokonując Słowenkę Tamarę Zidanšek w ćwierćfinale. Zawodniczka z Krynicy zdroju zakończyła spotkanie 6:1, 6:4, zatrzymując się na 76 minut. W trakcie meczu Kawa pokonała rywalkę, która w pierwszej partii zaczęła się gubić, a jej gra została znacznie obniżona przez napięcie i frustrację. Kawa, która wcześniej straciła punkty z powodu serii siedmiu porażek, zyskała kluczowe punkty w turnieju, który był dla niej bardzo istotny. W Antalyi wygrała trzeci mecz, pokonując m.in. Mayar Sherif z Egiptu. W ćwierćfinale jej szanse były porównywane z Tamary Zidanšek, która zaczęła mecz z przewagą, ale szybko straciła kontrakt. W trakcie spotkania Zidanšek przełamowała serwis Kawy, ale ta natychmiast odpowiedziała. Kawa grała z linii końcowej, narzucała tempo i rozbijała rywalkę. W drugiej partii Słowenka zaczęła się gubić, a jej proste zagrania lądowały poza kortem lub w siatkę. To doprowadziło do 6:1 i 3:0 w korzystnej dla Polki sytuacji. Kawa miała dwa breaki zaliczki, co było ogromnym kapitałem. Jednak w trakcie meczu jej gra się załamała, a Zidanšek, choć bardzo nerwowa, nie przegrywała. W dziewiątym gemie Kawa miała break pointa, ale Zidanšek uzyskała przewagę, popełniła podwójny błąd serwisowy i wpakowała smeczę spod siatki w tę samą siatkę. Kawa wygrała ten gem i za chwilę dorzuciła ostatni, kończąc mecz 6:1, 6:4. W sobotę Kawa powalczy w finale z Anheliną Kalininą. Ma z Ukrainką bilans 2:0, ale spotkania miały miejsce w 2019 roku. Kawa, która w 2025 roku była blisko awansu do top 100, kontynuuje walkę o to, by w pierwszym sezonie swojej kariery znaleźć się w gronie 100 najlepszych tenisistek świata. W turnieju w Antalyi Kawa pokonała m.in. Mayar Sherif, a jej wynik w ćwierćfinale był kluczowy dla jej postępu w rankingu.#katarzyna_kawa #tamera_zidanek #turniej_wta_w_antalyi #mayar_sherif #anhelina_kalinina
