Finał nie dla Polki. Ukrainka była za mocna Katarzyna Kawa zakończyła drugą edycję turnieju rangi WTA Challenger w Antalyi w półfinale. W spotkaniu z Anheliną Kalininią, reprezentantką Ukrainy, polska tenisistka przegrała po dwusetowym meczu. Ukrainka wygrała 7:5, 6:2, co pozwoliło jej na awans do finału. Kawa, która wcześniej wygrana była siedmiu porażek z rzędu, osiągnęła półfinał po trzech zwycięstwach w pierwszym tygodniu turnieju. W drugim tygodniu pokonała Mayar Sherif, Ipek Oz oraz Tamarę Zidansek. W półfinale nie zdołała jednak zapanować nad Kalininią, która wykazała się silnymi serwisami i precyzyjnymi uderzeniami. W pierwszym setie obie tenisistki wykazują słabe serwisowanie. W dwunastym gemie Kalinina serwowała na zakończenie meczu i po raz drugi w tym spotkaniu wypracowała trzy piłki setowe. Wówczas Kawa nie zdołała obronić pierwszej z nich, co doprowadziło do wygranej Ukrainki. Drugim setem zdecydowanie różnił się od poprzedniego. Kalinina przełamała na dzień dobry i utrzymała podanie, prowadząc 2:0. W trzecim gemie wypracowała break pointa, ale Kawa się obroniła. Ukrainka jednak znowu wykorzystała szansę na przełamanie w kolejnym gemie serwisowym, wyszła na 4:1 i była bliska zamknięcia meczu. W ostatnim setowym gemie Kalinina serwowała na zakończenie rywalizacji w półfinale. Po wypracowaniu dwóch piłek meczowych Kawa nie zdołała obronić pierwszej, co skutkowało jej porażką. Ukrainka po raz drugi z rzędu osiągnęła finał w Antalyi. W pierwszej edycji turnieju przegrała z Kawa, a teraz zmierzy się ze swoją rodaczką, Oleksandrą Olijnikową, która została najwyżej rozstawiona w turnieju.#antalya #katarzyna_kawa #anhelina_kalinina #turniej_rangi_wta_challenger #oleksandra_olijnikowa
